Bukmacher

0

Bukmacher to osoba lub instytucja zajmująca się przyjmowaniem zakładów na zdarzenia z różnych dyscyplin sportowych”. Tyle z definicji. W rzeczywistości za niewinnym słówkiem „bukmacher” kryje się mnóstwo znaczeń. Bukmacherami nazywają siebie często gracze, ale także firmy, które przyjmują nasze zakłady czy eksperci na forach i portalach bukmacherskich. Czy oznacza to zatem, że pani, która drukuje dla mnie kupon w STS-ie jest bukmacherem? Chyba nie. Kim więc jest bukmacher? Moim zdaniem najbardziej na to miano zasługują ludzie, którzy stoją nieco co z boku, lecz w rzeczywistości napędzają całą bukmacherską machinę. Im i ich pracy poświęcam niniejszy artykuł.

Jedni nazywają ich analitykami, inni fachowo „oddsmakerami”, czyli „twórcami kursów”, jednak moim zdaniem do ludzi, którzy układają i czuwają nad listami kursów najbardziej pasuje właśnie słowo bukmacher. Są to ludzie od brudnej roboty, którzy mają w zasadzie jedno proste zadanie – tak dobrać kursy, aby przełożeni (czyli ludzie siedzący w biurach na Malcie) zarobili. Inna sprawa, że aby tak się stało potrzebna jest naprawdę ogromna wiedza zarówno sportowa jak i matematyczna, co sprawia, że bukmacher nad swoją pracą naprawdę musi spędzić sporo czasu.

 

 

Praca ludzi o których pisze opiera się głównie na matematycznych wyliczeniach i rachunku prawdopodobieństwa. Pierwszym krokiem jaki musi zrobić bukmacher, aby poprawnie ustalić kurs spotkania jest dokładna jego analiza. Pod uwagę trzeba wziąć wszystko – od kontuzji i formy zespołu aż po warunki pogodowe i wysokość trawy na boisku. W rzeczywistości bukmacher analizuje każde spotkanie znacznie dokładniej niż gracz – w końcu za to mu płacą. Analiza meczu to jednak tylko pierwsza część pracy. Kolejna jest dużo trudniejsza, bowiem trzeba jak najdokładniej ustalić prawdopodobieństwo wystąpienia każdego wyniku. Dopiero na tej podstawie bukmacher może odpowiednio ustalić kursy… tylko co to znaczy „odpowiednio”?

Kursy na każde spotkanie muszą spełniać jeden jedyny warunek – muszą być tak dobrane, aby firma na nich zarobiła. Bukmacher tworząc ofertę musi zatem postarać się przewidzieć reakcję tłumu i tak dobrać kursy, aby niezależnie od rezultatu spotkania być na przysłowiowym „plusie”. Służy do tego rachunek prawdopodobieństwa i specjalne wzory, których nie ma chyba sensu przytaczać i komplikować sobie życia. Ważne jest to, że bukmacher, dzięki odpowiednio dobranym kursom oraz ich umiejętnym modyfikacjom, kiedy spotkanie weszło już do oferty, ma w nosie jak spotkanie się zakończy bo zawsze wyjdzie na swoje.

Zrozumienie w jaki sposób są ustalane kursy, które codziennie typujemy i jak pracują bukmacherzy może wydawać się mało istotne. Jednak wiedza, że bukmacher działa schematycznie, a do tego jest człowiekiem, który jak każdy popełnia błędy, może być przydatna. Pomyłki bukmacherów zdarzają się dość często i nie może to dziwić. Jeśli bukmacher ma w ciągu dnia przeanalizować np. 100 meczów to jak ma się choć raz nie pomylić? Efektem błędów w analizie spotkania są nadzwyczaj atrakcyjne kursy, a także ich duże wahania w ciągu tygodnia poprzedzającego mecz, które można wykorzystać. Oto przykład:

 

 

Załóżmy, że mamy mecz Arsenal – Newcastle i kursy odpowiednio 1.60, 3.20, 4.50. Czujemy sensację – Arsenal nie gra już o nic, Newcastle walczy o życie. Chcąc postawić „2” warto jednak poczekać – większość graczy zapewne „połasi” się na wysoki kurs i postawi na Arsenal, a wtedy nasz bukmacher będzie musiał zmodyfikować swoje równania i zachęcić ludzi do stawiania na Newcastle, tak by ostatecznie „dwójkę” postawiło odpowiedni (założony przez niego)odsetek graczy. Tym samym kurs na Arsenal spadnie na rzecz Newcastle i postawienie zakładu w dniu meczu przyniesie większe zyski.

Choć szanuję pracę bukmacherów-analityków, to z radością stwierdzam zatem, że często popełniają oni spore byki. A ponieważ wykorzystywanie ich stanowi jeden z fundamentów, które gwarantują zysk w zakładach sportowych, warto czasem przyjrzeć się tym ludziom z bliska.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.