Analiza: Anwil Włocławek – Śląsk Wrocław

0

Lata temu to byłby hit kolejki. Święta Wojna polskiej koszykówki. Niestety, dziś Anwil Włocławek i Śląsk Wrocław nie dominują już w najwyższej klasie rozgrywkowej. Poziom ich jutrzejszego starcia może więc nie być tak wysoki jak przed laty, ale może być bardzo wyrównany.

Jak do tej pory lepiej w ligowych starciach idzie drużynie z Włocławka. Anwil zajmuje piąte miejsce i na swoim koncie ma 10 punktów. Śląsk ma zaledwie o jeden punkt mniej, ale rozegrał też o jedno spotkanie mniej od swoich jutrzejszych rywali i w usytuowany jest na pozycji 14.

TYPUJ MECZE W BET365

Śląsk to jednak drużyna odmieniona. Widać to było w ostatnim zwycięstwie zespołu w FIBA Europe Cup. Na trudnym terenie, koszykarze z Wrocławia wygrali 97:80 z BC Siauliai. W tym pojedynku doskonale spisali się Witalij Kowalenko – 19 punktów, i Brandon Heath – 18 oczek. Szczególnie zaskoczył jednak nowy trener, który zupełnie odmienił oblicze WKS-u.

Mihailo Uvalina zastąpił niedawno Emil Rajković i na efekty tej zmiany nie trzeba było długo czekać. Zawodnicy są zachwyceni nowym szkoleniowcem, a to coraz bardziej przekłada się na dobre wyniki sportowe: "Jesteśmy teraz dużo lepiej nastawieni. W grze widać więcej pozytywnych emocji. Trener zmienił wiele zasad gry, przede wszystkim tych dotyczących obrony." – komplementował swojego nowego trenera, Michał Janowski ze Śląska.

Analizując nową grę wrocławian, można rzeczywiście zauważyć, że zespół inaczej broni akcje dwójkowe rywali, a w ataku ruch piłki zmienił tempo. Gra jest szybsza, widać w niej więcej podań, a z twardej obrony wynika więcej punktów w szybkim ataku.

"Czujemy się rozgoryczeni tym, jak szło nam na początku sezonu. Teraz, kiedy idzie nam lepiej, musimy iść za ciosem." – dodaje Janowski.

W składzie Śląska w tym spotkaniu zabraknie Jarvisa Williamsa, ale trudniej będzie chyba załatać dziury w składzie Anwilowi. W drużynie z Kujaw nie zagra bowiem Chamberlain Oguchi, czyli zawodnik, wokół którego w dużej mierze układany był skład zespołu.

Spora luka w wyjściowym składzie i motywacja rywali wychodzących z dołka, mogą być kluczowymi elementami ewentualnego, zaskakującego zwycięstwa Śląska. Jak na razie, bukmacherzy stawiają jednak zdecydowanie na Anwil, czego ja nie byłbym taki pewny.

Bet365 typuje na to spotkanie 1,21 na Anwil Włocławek i 4,25 na Śląsk Wrocław.

Anwil Włocławek – Śląsk Wrocław

Tauron Basket Liga – 7. kolejka

22.11.2015 r. – 20:00

TYPUJ MECZE W BET365

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.