fortuna

Graj na ligę francuską i zgarnij 150 PLN!

0

Jeżeli jeszcze nie masz konta w Betsafe, to niedzielne starcie Lyonu z Marsylią jest doskonałą okazją, by to zmienić! I przy okazji skorzystać z Bonusu Powitalnego, który zamieni postawione przez ciebie 75 PLN na 150 PLN dodatkowych środków. Wymogiem koniecznym jest wniesienie zakładu po kursie minimum 1.8, dlatego też hit Ligue 1 bez wyraźnego faworyta – i z atrakcyjnymi kursami – jest idealnym do tego meczem. W dobie dominacji Paris Saint-Germain, porywającej gry AS Monaco i rewelacyjnej postawy kopciuszka OGC Nice, spotkanie Lyonu z Marsylią nie jest może tak elektryzujące, jakby miało to miejsce jeszcze kilka lat temu, ale ciągle jest to starcie czwartej z szóstą drużyną jednej z lepszych europejskich lig.

 Szczególnie dużo do ugrania ma zespół Macieja Rybusa, ponieważ ciągle walczy on o trzecie miejsce, które gwarantuje grę w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Olympique traci co prawda osiem punktów do Paris Saint-Germain, ale ma do rozegrania jeden zaległy mecz. Jeżeli chodzi o Marsylię, to mimo wyraźnego wzrostu formy w grudniu, kiedy to zespół wygrał wszystkie cztery ligowe spotkania, to dystans dwunastu punktów do miejsca premiowanego grą w Lidze Mistrzów jest chyba zbyt odległy, by marzyć o występie w tych elitarnych rozgrywkach.

Zarejestruj się w Betsafe i  zgarnij świetny bonus powitalny!

Co ciekawe, kibice obu drużyn tak mocno, jak zbliżającym się meczem, żyją spekulacjami transferowymi. Jedni i drudzy są łączeni z całkiem niezłymi grajkami, występującymi obecnie w Premier League. Olympique Lyon ma już być dogadany z Manchesterem United w sprawie sprowadzenia Memphisa Depaya, który mimo ogromnego talentu nie sprawdził się na Old Trafford, zaś Marsylia jest mocno zainteresowana ściągnięciem „do domu” Dimitri Payeta z West Hamu United. Francuz mocno pokłócił się ze swoim obecnym pracodawcą i otwarcie przyznał, że nie widzi siebie dłużej w Londynie, a Marsylia dokłada wszelkich starań, by go stamtąd wyciągnąć. Czy ta sztuka uda im się przed niedzielnym spotkaniem? Trudno powiedzieć.

Jeżeli chodzi o sytuację kadrową, to obaj trenerzy muszą sobie radzić z kilkoma absencjami. W przypadku Lyonu są one podyktowane Pucharem Narodów Afryki, na który to udali się obrońca Nicolas N’Koulou oraz pomocnik Rachid Ghezzal, zaś w Marsylii kontuzje wykluczają występ obrońców Henriego Bedimo i Tomasa Hubocana. Poza grą znajduje się także Abou Diaby, ale w przypadku tego pomocnika anomalią są okresy, kiedy nie jest on kontuzjowany.

Niedzielne spotkanie będzie doskonałą okazją, by któryś z zespołów w końcu przełamał passę remisów, która sięga marca 2015 roku. Przez te prawie dwa lata Lyon z Marsylią mierzyły się czterokrotnie i spotkania za każdym razem kończyły się nierozstrzygnięte. Teraz nieznacznym faworytem jest Lyon – zespół Macieja Rybusa w kampanii 2016/17 prezentuje się nieznacznie lepiej od swojego rywala, a do tego zagra przed własną publicznością.

Zarejestruj się w Betsafe i  zgarnij świetny bonus powitalny!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.