Zakłady bukmaherskie (bukmacherskie)

0

Zakłady bukmaherskie (pisane prawidłowo jako zakłady bukmacherskie) przeżywają dzisiaj apogeum swej popularności i trudno sobie wyobrazić żeby kiedykolwiek mogło być inaczej. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że zakłady sportowe, które znamy dzisiaj są wynikiem wielu lat ewolucji, która rozpoczęła się na długo przed I wojną światową! Już w XIX wieku ludzie zaczęli się zainteresować się przewidywaniem wyników rozgrywek sportowych i od tego czasu zaczęła tworzyć się historia, która trwa do dziś. Zapraszam do zapoznania się z kolejnymi etapami rozwoju i zmianami jakie zakłady bukmaherskie przeszły na przestrzeni wieków.

Pewne jest, że zakłady bukmaherskie narodziły się w Wielkiej Brytanii, trudniej natomiast ustalić datę ich narodzin. Wiadomo natomiast, że już w latach 80. XIX wieku, kibice piłkarscy pierwszej zawodowej ligi na świecie chętnie zakładali się między sobą, typując wyniki danego spotkania. Temat ten szybko podchwyciły gazety, a dziennikarze stali się pierwszymi bukmaherami, regularnie umieszczając w prasie stworzone przez siebie kursy na ligowe spotkania.

 Choć zatem wydaje się to dziwne zakłady bukmaherskie powstały w gazetach i początkowo służyły jako ciekawostka mająca na celu zwiększenie sprzedaży danego tytułu. Ponieważ zainteresowanie tego typu „ofertą” rosło, dziennikarze szybko zaczęli tworzyć także zestawienia i kursy meczów tenisa czy wyścigów konnych. Wkrótce stało się jasne, że zakłady wzajemne na zdarzenia sportowe mogą stać się maszynką do robienia pieniędzy, zaś ludziom przestały wystarczać listy kursów dostępne w gazetach. I właśnie ta sytuacja doprowadziła do powstania pierwszej profesjonalnej firmy bukmaherskiej…

 

 

W 1922 roku, John Moores wprowadził zakłady bukmaherskie na zupełnie nowe tory. Wykorzystał pomysł angielskich gazet i w Liverpoolu, w swoim biurze, założył pierwszą firmę bukmaherską, która ustalała kursy na zdarzenia sportowe i umożliwiała „zakładanie” się z bukmaherem. Kapitał nowopowstałej firmy wyniósł… 150 funtów. Mimo tego Moores odniósł sukces i wkrótce, za jego przykładem poszli inni – do roku 1950, w Anglii istniały setki firm bukmaherskich, zaś liderem w branży stały się zakłady bukmacherskie William Hill, które są najstarszym i tym samym najbardziej „ekskluzywnym” istniejącym do dziś bukmacherem.

Bukmacherski boom w Wielkiej Brytanii był tak wielki, że usłyszała o nim niemal cała Europa, nic więc dziwnego, że zakłady bukmaherskie szybko przestały być domeną wyspiarzy. W 1934 roku angielską koncepcję gry przejęli Szwedzi, poszerzając ofertę o możliwość gry systemowej. W połowie XX wieku zakładami sportowymi pasjonowała się cała Europa i stały się one, obok kasyn i loterii, ulubioną formą „pieniężnych” rozrywek.

W 1956 roku zakłady bukmaherskie dotarły do Polski. Początkowo typowanie wyników piłki nożnej w naszym kraju, miało charakter loterii. Gracz dostawał do wypełnienia blankiet zawierający 12 wybranych meczów i typował jeden z trzech rezultatów: 1, X, 2. Wygrane były wypłacane za trafienie 11 lub 12 spotkań, czyli, na zasadzie podobnej jak w lotto, istniały różne stopnie wygranych. Pierwszy, historyczny zakład został złożony dokładnie 18 marca 1956 roku i cieszył się ogromną popularnością – blankiet wypełniło prawie 900 000 Polaków, z czego 13 osób trafiło wszystkie 12 spotkań (wygrana wyniosła ponad 40 000 ówczesnych złotych). Zakłady bukmaherskie w tej formie przetrwały w Polsce do dzisiaj, choć obecnie nie mogą się równać ze standardowymi formami typowania.

 

 

Najnowsza historia zakładów sportowych zaczęła się gdzieś około 1990 roku, kiedy bukmacherskie loterie zostały wyparte przez kupony tworzone przez graczy. Od 1972 roku zakłady bukmaherskie weszły także do Internetu, jednak masowo zakłady sportowe online rozprzestrzeniły się dopiero w latach 1995 – 2000. Dzisiaj możemy spokojnie powiedzieć, że to właśnie wejście bukmaherów do Internetu było najważniejszym wydarzeniem w ich historii i zupełnie zmieniło spojrzenie na zakłady bukmaherskie (albo raczej: zakłady bukmacherskie).

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.