Wisła wróci do gry o europejskie puchary?

0

W piątkowej odsłonie Ekstraklasy swoje mecze odbędą oba zespoły spod Wawelu. Najpierw Cracovia stawi się w Chorzowie, by zmierzyć się z miejscowym Ruchem, zaś chwilę później Wisła podejmie u siebie Górnik Zabrze. Oba sięgną po komplet oczek w 27 kolejce?

To bardzo wątpliwe. Cracovia mimo zwycięstwa w 26 kolejce nad Lechią Gdańsk wcale nie będzie faworytem meczu w Chorzowie. Co więcej, spodziewam się zwycięstwa gospodarzy tego spotkania a nie gości. W lepszej sytuacji wydaje się być Wisła. Krakowianie zagrają przecież u siebie i to z zespołem, któremu z trudem przychodzi wiosną zdobywanie kompletów oczek.

Górnik nie potrafi złapać rytmu. W 5 ostatnich meczach zdobył zaledwie 4 oczka. Zabrzanie dzielili się oczkami z Ruchem, Podbeskidziem, Piastem i Śląskiem Wrocław, po drodze ulegając gdańskiej Lechii. Co ważniejsze, to wyjazdy są bolączką Górnika. Zabrzanie ulegli właśnie w Gdańsku, zaś z obiektu słabeusza z Gliwic przywieźli tylko oczko. Jak zaprezentują się na obiekcie teoretycznie mocniejszego rywala z Krakowa?

Po 26 kolejkach wyżej w tabeli stoi przecież Wisła, która z dorobkiem 38 oczek zajmuje 5 miejsce. Nieco niżej, bo na 7 lokacie, plasuje się zespół Górnika dzięki wywalczonym 36 oczkom.

Tym samym Wiśle wiele nie brakuje do miejsca premiującego udziałem w europejskich pucharach. Do tego potrzeba jednak punktów, których zdobywanie Wiśle idzie ostatnio wyjątkowo słabo. Niewiele dała zmiana na stanowisku trenera drużyny – Krakowianie w 5 ostatnich meczach zdobyli tylko 5 oczek. U siebie wygrali z Cracovią i ulegli Zawiszy Bydgoszcz 0-1. jak będzie w piątek?

Kurs na Wisłę wynosi 2.00, remis jest wyceniany po 3.20, zaś za wygraną Górnika Bet365 płaci 3.50

  

                     Już teraz otwórz darmowe konto na Bet365 i odbierz swój bonus

 

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.